KRYZYS KONSTYTUCYJNY

Jak dowodzą doświadczenia krajów, które odchodziły od demokracji do autorytaryzmu, zawsze pierwszą ofiarą stawała się najważniejsza instytucja państwa demokratycznego, Trybunał Konstytucyjny (TK). To na TK w demokracji, ciąży konstytucyjna odpowiedzialność orzekania zgodności przyjmowanych ustaw przez władzę ustawodawczą z Konstytucją. TK jest gwarantem państwa prawa i demokracji.

2 grudnia wieczorem w Sejmie RP dokonał się akt destrukcji tego najważniejszego organu strzegącego polskiej demokracji. Większość parlamentarna wybrała pięciu sędziów TK wbrew obowiązującemu prawu, łamiąc wcześniej ustawę i Konstytucję uchwalając uchwały uchylające dokonanego już wyboru pięciu sędziów TK w poprzedniej kadencji.

Ten nielegalny proceder usankcjonował o 1:00 w nocy, 3 grudnia, prezydent Duda, przyjmując ślubowanie od tych pięciu sędziów wybranych wieczorem przez większość sejmową PiS. Cała ta operacja to w najczystszej postaci, konstytucyjny zamach stanu.

3 grudnia zapadł wyrok TK w sprawie wyboru sędziów TK przez Sejm minionej kadencji. Wyrok TK stanowi, że wybór trzech sędziów TK w miejsce sędziów TK, których kadencja kończyła się w trakcie kadencji Sejmu VII kadencji był zgodny z Konstytucją, natomiast wybór dwóch sędziów TK w miejsce sędziów TK, których kadencja kończy się w grudniu, czyli w trakcie kadencji Sejmu VIII kadencji, był niezgodny z Konstytucją. TK orzekł również, że zwłoka Prezydenta w odbiorze ślubowania wybranych sędziów przez Sejm poprzedniej kadencji jest niezgodna z Konstytucją.

3 grudnia o 20:00 wieczorem, prezydent Duda wystąpił w telewizji z orędziem, nie odnosząc się ani jednym słowem do wyroku TK obligującym go do przyjęcia ślubowania od trzech sędziów TK wybranych przez poprzedni Sejm, których wybór TK uznał, za zgodny z Konstytucją. Z przykrością należy stwierdzić, że prezydent Duda stał się notariuszem swojej macierzystej partii PiS, a nie podmiotowym konstytucyjnym organem Rzeczpospolitej.

Czy ten wyrok TK zakończy kryzys konstytucyjny? Osobiście wątpię. Powstają dramatyczne pytania, kiedy zatrzyma się Jarosław Kaczyński w dewastacji polskiej demokracji, państwa polskiego, i jego organów konstytucyjnych? Czy obywatelskie inicjatywy obrony demokracji i Konstytucji zdołają ;powstrzymać Kaczyńskiego w jego dążeniu do autorytarnych rządów?