ZAKŁAMANA RZECZYWISTOŚĆ – CZĘŚĆ 3

Dzisiaj w kolejnej odsłonie odkłamywania zafałszowanej rzeczywistości przez PiS, „przemówię” Waszym głosem szanowni współobywatele. Odwołam się po prostu do wyników najobszerniejszych badań jakie są co roku prowadzone w Polsce pod nazwą „Diagnoza Społeczna”. Jest to najsolidniejsze i najbardziej obiektywne badanie socjologiczne, bo prowadzone na grupie 22 tysięcy osób i gospodarstw domowych. W tym, co napiszę, nie będzie żadnej mojej politycznej interpretacji, będzie tylko wyrażona opinia Polaków.

Rozpocznę więc od odpowiedzi respondentów badania, na pytanie czy miniony rok należał w ich życiu za do udanych, twierdzącą odpowiedź udzieliło 84% pytanych. Takiej pozytywnej odpowiedzi w 2013 roku udzieliło 79,9%, a w 2005 roku 72,3%

Nie wiele mniejszy był procent osób pozytywnie oceniających całe swoje życie. Pozytywnie oceniło swoje życie w br. 81,2%. Natomiast w 2009 roku ilość ta wynosiła 76,6% badanych, a w 2000 roku odsetek ten wynosił 68,6%.

Na niezwykle ważne pytanie, jaki procent gospodarstw domowych żyje poniżej minimum egzystencji, w br. odpowiedź potwierdzającą stan ubóstwa potwierdziło 3,3% badanych gospodarstw domowych, przy wskaźniku 6,1% w 2007 roku, kiedy to PiS kończył rządy.

Inne również ważne pytanie dotyczące odsetka gospodarstw zalegających ze spłatą kredytu mieszkaniowego wykazało, że w br. 1,4% gospodarstw mających te kredyty, borykało się z tym problemem, podczas gdy w 2009 roku odsetek ten wynosił 2,7%.

W innej niezwykle istotnej sprawie, jaką jest imigracja zarobkowa, zamiar taki wyraziło w br. aż 7%, podczas gdy w 2007 roku zamiar taki deklarowało 11,4%.

19% gospodarstw potwierdziło w br., że nie stać ich na zaspokojenie bieżących potrzeb z ich stałych wydatków, podczas gdy w 2007 roku odsetek ten wynosił 34%.

Na zakończenie tego niewielkiego wycinku opinii wyrażonej przez Was szanowni współobywatele, przytoczę mniej wymierny, ale jakże ważny dla każdego z nas i chyba najważniejszy element naszego życia, bo odnoszący się do naszego poczucia bycia szczęśliwymi. Za szczęśliwych uznaje się w br. 83,5% respondentów tego badania, podczas gdy w 2009 roku za szczęśliwych uznawało się 76% Polaków, a w 2003 roku tylko 65,4%.

Skąd się biorą te dysproporcje, pomiędzy rzeczywistością, a obiegową opinią. Dla mnie, co już wielokrotnie pisałem, odpowiedź jest oczywista. To zmasowana propaganda klęski, uprawiana przez PiS i sączona przez znaczną część mediów, powoduje, że obraz otaczającej nas rzeczywistości został nam zafałszowany. Bardzo usilnie proszę, aby każdy z Państwa odpowiedział sobie sam, oceniając swoje życie i swojej rodziny, na ile wspólnego ma z Waszym życiem, obraz kreowany przez PiS, obraz Polski w ruinie, z całą otoczką kłamstw powtarzanych przez nich codziennie.