MATEMATYKA A NIE POLITYKA

Platforma Obywatelska zaproponowała, aby w następnej kadencji wprowadzić między innymi bezpłatne lekarstwa dla najuboższych obywateli, bez względu na wiek. Program ten objąłby ponad 3 miliony obywateli. PiS natomiast proponuje bezpłatne lekarstwa dla wszystkich seniorów powyżej 75 roku życia. Różnica w propozycji obu ugrupowań wynika z odmiennego pojmowania wartości sprawiedliwości społecznej. PO uważa, że fundamentem polityki społecznej i gospodarczej jest stwarzanie równych szans dla wszystkich obywateli. Natomiast pomoc socjalna powinna być kierowana do tych obywateli, którzy sobie nie radzą w otaczającej rzeczywistości, np. dlatego, że zostali dotknięci przez los przewlekła chorobą, bądź inną przyczyną ubóstwa niezależną od nich.

Wśród seniorów powyżej 75 życia, znajduje się przecież spora grupa, których stać na wykupywanie lekarstw na powszechnie obowiązujących zasadach wszystkich obywateli. Natomiast ci 75-latkowie, których emerytury są bardzo niskie, na pewno znajdą się w koszyku proponowanym  przez Platformę Obywatelską i będą nabywać lekarstwa bezpłatnie.

Drugą, jeszcze ważniejszą różnicą programową, pomiędzy PO a PiS, jest kwestia wieku emerytalnego. Rząd koalicyjny PO – PiS wprowadził nieuniknioną i ze wszech miar konieczną reformę systemu, polegającą na zrównaniu i wydłużeniu wieku emerytalnego dla kobiet i mężczyzn do 67 roku życia. Przemawia za tym wydłużanie się życia w ostatnich 26 latach, o 10 i 9 lat, odpowiednio dla kobiet i mężczyzn. Ponadto, co jest najistotniejszym czynnikiem, od lat 90-tych następuje gwałtowny spadek dzietności. O ile w latach 80-tych, podczas bumu demograficznego współczynnik ten wynosił około 2.5 urodzeń na Polkę, to od lat 90-tych spada, a dzisiaj wynosi 1,3. Za niespełna 10 lat ubędzie 2 miliony rąk do pracy, a jeżeli PiS anulowałby reformę emerytalną, to za 10 lat, zabraknie 4,5 mln rąk do pracy.

Wzrasta współczynnik zależności wiekowej. Dzisiaj na jednego emeryta pracuje około 4,4 obywatela; w 2050 roku będzie pracowało około 1.8 osoby, Ten wzrost powoduje konieczność dofinansowania gigantycznymi kwotami z budżetu, systemu wypłaty emerytur z ZUS. Społeczeństwo będzie się starzeć, ponieważ maleje dzietność, obecne pokolenia prowadzą o wiele zdrowszy tryb życia, a postęp medycyny wydłuża nasze życie. Skutkuje to wzrostem nakładów na opiekę medyczną i wydatki społeczne.

Czy ta czysta matematyka, bez „kiełbasy wyborczej”, nie dowodzi że partia opozycyjna PiS, prze do władzy posługując się oszustwem? Czy potrzeba wielkiej wyobraźni, aby zrozumieć konsekwencje obniżenia wieku emerytalnego? Alternatywą zmiany wieku emerytalnego będzie, albo obniżenie emerytur poniżej progu ubóstwa, albo podwyższenie podatków o co najmniej 7 procent, albo katastrofalne zwiększenie zadłużenia.

Dlatego głęboko ubolewam, że prezydent Andrzej Duda, nie zaniechał kampanii wyborczej na rzecz swojej macierzystej partii PiS i składa projekt ustawy obniżenia wieku emerytalnego, który jest anty obywatelski i szkodliwy dla państwa polskiego. To jest projekt z drogowskazem do współczesnej Grecji, ze wszystkimi jej problemami gospodarczymi.