ZWYCIĘŻYŁ DIALOG

Pani premier Ewa Kopacz w swoim expose po zaprzysiężeniu rządu nie apelowała o spokój, czyli bezczynność, lecz o współpracę i dialog, czyli wspólną ciężką pracę. Z perspektywy tych stu kilkunastu dni funkcjonowania tego rządu, można z całą pewnością stwierdzić, że słowa pani premier nie były czczą polityczną gadaniną. Dialog z lekarzami oraz zakończone w sobotę negocjacje z górnikami są koronnym dowodem, że jest to rząd dialogu i porozumienia.

Jest to również rząd czynu. Pani premier nie uchyla się od brania na siebie bezpośredniej odpowiedzialności, tylko jedzie na ogarnięty protestami Śląsk i inicjuje osobiście kilkudniowy maraton negocjacyjny, który zwieńczony jest porozumieniem kończącym protesty górników obawiających się o swoje miejsca pracy.

 

W czasie gdy toczą się w Katowicach żmudne, nacechowane troską i odpowiedzialnością, rozmowy, pomiędzy stroną rządową i związkami zawodowymi, w Warszawie w Sejmie, opozycja wznosi się na szczyty obłudy, populizmu i pospolitego chamstwa. W trakcie debaty nad pakietem ustawowym umożliwiającym restrukturyzację i ochronę polskiego górnictwa, padają pod adresem pani premier ze strony opozycji, słowa haniebne, że jest lawirantką, okłamującą i oszukująca Polaków. Najłagodniejsze akcenty na jakie było stać opozycję, było zgłaszanie wniosków o kolejne przerwy, aby zakryć swoją bezradność merytoryczną.

Opozycja tym sposobem stawiała sobie jeden cel, aby zdestabilizować sytuację w Polsce, czego oczywistym rezultatem byłaby upadłość Kompanii Węglowej S.A., ponieważ za miesiąc kończyła się płynność finansowa tej spółki. Skutek takiego rozwoju sytuacji byłby dramatyczny, pracę straciłoby kilkadziesiąt tysięcy górników w kilkunastu kopalniach.

Za dziewięć miesięcy przyjdzie czas rozliczenia tych którzy działali, nie tylko w tych dniach, destrukcyjnie, przyjdzie czas, aby porównać i ocenić ludzi tworzących przyszłość w dialogu społecznym, z ludźmi permanentnego konfliktu.