Czwarta Smoleńska.

Państwowe uroczystości czwartej rocznicy katastrofy prezydenckiego samolotu odbyły się na wojskowych Powązkach. Właśnie tam pochowano 28 osób z 96 ofiar Tu-154. W uroczystościach uczestniczyły rodziny ofiar, przedstawiciele władz państwowych z Premierem polskiego rządu Donaldem Tuskiem.

Po odczytaniu wszystkich nazwisk ofiar biskup polowy Józef Guzdek odmówił ekumeniczną modlitwę w intencji ofiar.

Czwartą rocznicę katastrofy Tu 154 jak zwykle osobno zorganizował PiS zgłaszając władzą Warszawy cztery zgromadzenia . Po co? Po to by Jarosław Kaczyński mógł jednego dnia czterokrotnie wygłaszać swoje brednie na temat katastrofy, wcześniej przygotowane przez zespół Antka Macierewicza a sprawdzone na puszkach po coca-coli i świńskich parówkach. Swoją cegiełkę dołożył też inny Antonii , Bp Dydycz stwierdzając, że ogłoszono Embargo na poszukiwanie przyczyn katastrofy. Jego zdaniem zabroniono również ludziom myśleć o zamachu.

Inny ksiądz Stanisław Małkowski przy uciesze zgromadzonych odprawił przed Pałacem Prezydenckim egzorcyzmy w intencji, aby opuściły go złe duchy. Episkopatu nie ma, jest tam gdzie ksiądz Adam Boniecki, ks. Wojciech Lemański którego to abp. Henryk Hoser całkowicie odsunął od parafii i nie pozwolił odprawiać nabożeństw. Myślę, że czas na działania naszego ambasadora przy Państwie Watykan Piotra Nowiny Konopki.

Zasłyszane „Mówiono, że Stańczyka nikt nie da rady przebić,  znalazł się lepszy błazen Antek Macierewicz. Niestety to prawda, nie ironia losu wtajemniczeni twierdzą, że przybył z kosmosu”.