Kawa na ławę i po herbacie

Oglądając przypadkiem niedzielny program Bogdana Rymanowskiego „Kawa na ławę”, zastanawiam się czy ten program ma sens.

Pan Rymanowski robi wszystko żeby mieć show, a uczestnicy z pełnym zapałem mu pomagają.

Temat bardzo poważny „pijani i odurzeni kierowcy” a w studio licytacja kto ma lepszy pomysł na walkę z pijanymi mordercami. Obecnie obowiązujące prawa pozwala skutecznie eliminować pijanych i naćpanych kierowców.

Przypomnę, że policja rocznie zatrzymuje około 171 tysięcy pijanych kierowców, a sądy wydają wyroki. Pytanie czy zbyt łagodne? Niedawno zmieniliśmy ustawę dotyczącą pijanych rowerzystów, dzięki temu na wolność wyszło kilkanaście tysięcy tzw. kolarzy. Teraz po tragicznym wypadku, w którym pijany morderca zabił 6 osób, wraca temat zaostrzenia kar. Pojawiają się pomysły konfiskaty samochodów lub kar finansowych wartości samochodu. Proponuje się też karanie osób jadących z pijanym kierowcą. Licytacja trwa.

Przypomnę o 171 tysiącach zatrzymanych pijanych kierowców, kto pił z tymi kierowcami? Na pewno nie pili sami. Być może pili z posłami, policjantami, księżmi, wójtami, prezydentami czy z członkami rodziny.

Myślę, że skuteczną walkę z pijanymi kierowcami musimy zacząć od siebie, od swojej rodziny i znajomych. Zero tolerancji dla jeżdżących po pijanemu.