Czy sport jednoczy?

Dzisiejszy zamach terrorystyczny w Rosji każe się zastanowić w jakim stopniu dzisiejsze wielkie imprezy sportowe są i mogą być wykorzystane przez separatystów lub terrorystów do walki politycznej.

Czy inwestowanie przez państwa ogromnych pieniędzy w olimpiady sportowe może być przyczyną, że ataki terrorystyczne będą się nasilać, a zagrożenie dla uczestników będzie się zwiększać?

W lipcu przywódca islamistów Doku Umarow, wróg numer jeden Kremla, zaapelował do swoich zwolenników, by uniemożliwili przeprowadzenie zimowych igrzysk olimpijskich w Soczi. Powierzenie organizacji olimpiady zimowej Rosji, państwu w którym nie przestrzega się praw człowieka, tylko zwiększa to zagrożenie. Wielu polityków zapowiedziało, że do Soczi nie pojedzie i to dobrze bo olimpiada jest dla sportowców, ale swoimi oświadczeniami podgrzewają i tak napiętą atmosferę.

Czy sport w dzisiejszym skomercjalizowanym świecie może jeszcze jednoczyć ludzi w duchu poszanowania, odrębności i idei olimpizmu? Według mnie jest coraz gorzej, wszechobecny niedozwolony doping , korupcja, zmienianie reguł przed ważnymi zawodami.

Dziś z uczestnictwa w zawodach Tour de Ski zrezygnowała Justyna Kowalczyk, jestem po jej stronie bo nie zmienia się reguł i zasad podczas gry. To wszystko sprawia, że dzisiejszy sport cieszy coraz mniej.