Borowczak prosi o informacje o dniach wolnych od handlu na przejściach granicznych z Obwodem Kaliningradzkim

Poseł Jerzy Borowczak zwrócił się do komendanta warmińsko-mazurskiego oddziału Straży Granicznej z prośbą o umieszczenie na przejściach granicznych z Obwodem Kaliningradzkim informacji odnośnie dni wolnych od handlu w naszym kraju. Po wejściu w życie przepisów o ruchu przygranicznym i wprowadzeniu ułatwień wizowych dla obywateli rosyjskich, turyści z Kaliningradu stali się ważnymi i pożądanymi klientami pomorskich sklepów i galerii handlowych, a także hoteli i gabinetów lekarskich.

Podczas świąt państwowych i kościelnych często obserwuję Rosjan, którzy przyjeżdżają do naszych centrów handlowych i odjeżdżają z kwitkiem – mówi Jerzy Borowczak. – Wielu z nich wykazuje się nieroztropnością i nie sprawdza, czy w terminie ich planowanego przyjazdu nie ma u nas jakiegoś święta. W efekcie tracą czas i pieniądze na bezowocny wyjazd. Dla przedsiębiorców z Pomorza, klienci z Rosji są bardzo ważni. Nie da się ukryć, że w znacznej mierze ratują oni budżety naszych sklepów i centrów handlowych. Dlatego warto pokazać, że ich szanujemy i już na granicach rozmieścić stosowne informacji o dniach wolnych od handlu.

Oto treść listu Jerzego Borowczaka do komendanta Straży Granicznej:

Szanowni Państwo,

   Od chwili wprowadzenia nowych przepisów o ruchu przygranicznym, liczba odwiedzających nasz kraj obywateli rosyjskich rośnie lawinowo. Nasi rosyjscy sąsiedzi stali się bardzo ważnymi klientami trójmiejskich i elbląskich centrów handlowych, sklepów i hoteli. Polscy przedsiębiorcy docenili wagę klientów ze wschodu, przygotowując oferty i informacje w języku rosyjskim. Nie da się ukryć, że w chwili obecnej rosyjscy turyści nastawieni są głównie na wizyty handlowe i w znacznej mierze ratują budżety krajowych przedsiębiorstw.

    Z wielkim zażenowaniem zaobserwowałem przybywających do Gdańska turystów z Obwodu Kaliningradzkiego, którzy zjawiali przez marketami i centrami handlowymi w czasie świąt narodowych i kościelnych, czyli w dniach wolnych od pracy. Niestety, Rosjanie pytani przeze mnie o powód nieszczęśliwego terminu przyjazdu przyznawali, że nie zdawali sobie sprawy z wypadających tego dnia świąt. Oczywiście wiązało się to ze stratą czasu i pieniędzy na bezowocną podróż.

   Szanowni Państwo, z uwagi na szacunek dla gości z Obwodu Kaliningradzkiego, którzy szczególnie w dobie kryzysu są mile widzianymi klientami pomorskich firm i sklepów, zwracam się z prośbą o umieszczenie na posterunkach granicznych stosownych informacji o datach wypadających świąt i dni „niehandlowych”. Myślę, że będzie to miłym ukłonem dla naszych sąsiadów i zaoszczędzi rozczarowania, które towarzyszy bezowocnym wyjazdom.

 

 

Z poważaniem

Jerzy Borowczak

Poseł na Sejm RP