Jeśli chcę przeczytać książkę, czy choćby „Gazetę Wyborczą”, muszę je kupić. Dlaczego więc ulegać tym, którzy chcą je po prostu ukraść?

WOLNOŚĆ TO PRZEDE WSZYSTKIM ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Wielkim echem wśród internautów odbiła się kwestia podpisania porozumienia ACTA. Podniósł się wielki szum, hakerzy ruszyli do ataku, dając jedynie argumenty do zrobienia porządku w internecie. Nie uważam bowiem, aby regulacje prawne w „necie” były zamachem na naszą wolność. Nie wolno bowiem zapominać, iż wolność to także odpowiedzialność za swoje czyny i słowa.
Zgodzę się z tym, że internet stał się kloaką. Każdego można bezpodstawnie obrzucić błotem i pomówić o cokolwiek. BEZKARNIE. Sam wielokrotnie byłem ofiarą internetowych wpisów i artykułów, w których od kłamstw o oszczerstw aż się roiło. I co? Jak można z tym było walczyć? Może dzięki nowym regulacjom prawnym, ktoś kto będzie chciał szkalować i obrażać inną osobę, dwa razy się zastanowi, zanim usiądzie przed klawiaturą. Tak, jak powiedziałem, wolność musi nieść za sobą odpowiedzialność. Możesz mówić i publikować, co chcesz, jednak pamiętaj, że to może godzić w czyjeś imię i możesz ponieść tego konsekwencje.  Tchórzliwe ukrywanie za nickiem nic już nie da…
Podobnie rzecz ma się ze wszystkimi, którzy ściągają nielegalnie z „sieci” filmy, muzykę, oprogramowanie, czy nawet książki. Nikt nie zastanawia się nad tym, że ktoś dzięki temu utrzymuje swoją rodzinę. Jak można uważać się za fana zespołu muzycznego, czy doceniać grę aktorską, skoro okrada się swoich ulubionych artystów? Jeśli chcę przeczytać książkę, czy choćby „Gazetę Wyborczą”, muszę je kupić. Dlaczego więc ulegać tym, którzy chcą je po prostu ukraść? Zawsze sądziłem, że w przestępstwie tylko ofiary mogą być pokrzywdzone. Okazuje się, że nie. Można czuć się pokrzywdzonym, że nie pozwala się komuś dłużej okradać…

Na koniec przytoczę wypowiedź kontrowersyjnego artysty, Zbigniewa Hołdysa. Były lider Perfectu ma pełną rację, w tym, co pisze.
„Strasznie wszystkim dziękuję za wielką troskę przejawioną w komentarzach do postu, który brzmi „Kiedy wreszcie na temat paktów ACTA, SOPA i PIPA ktoś kurwa zapyta okradanych?” Dziękuję zwłaszcza za troskę i tłumaczenie mi że ACTA, SOPA i PIPA są skierowane przeciwko mnie, w obronie wielkich wytwórni, bo przecież wielkie wytwórnie nas artystów zmuszają do podpisania kontraktów, robimy to z obrzydzeniem nie czytając ich treści, nagrywamy muzykę za ich pieniądze w wielką niechęcią, a oni ją wydają nie płacąc nam ani grosza. Jak znam życie istnieje powszechny zakaz zakładania wytwórni przez artystów i zakaz rozdawania przez nas artystów muzyki w sieci, którą nagrali wykładając własne pieniądze. Naprawdę, dziękuję za to, że chcecie mnie uszczęśliwić. Dziękuję za wykład na temat za wysokich cen płyt. Nie zdawałem sobie sprawy, że ceny są tak straszne i że płyty powinny dla mojego dobra być za darmo. Jak ktoś założy koło „Żądamy wszystkiego za darmo!” przyłączę się natychmiast w pełnym poczuciu, że za chleb, prąd, telefony, internet, buty i w ogóle za wszystko, co ktoś stworzył, płacić się nie powinno, a jeśli już – ceny powinien ustalać lud. Dziękuję za informacje, że ZAIKS kradnie, a youtube nie płaci twórcom teledysków. Myślałem, że teraz płaci i wstawiam linki legalnie, bo byłem świadkiem podpisywania stosownych umów, ale widać się przewidziałem. W sumie uświadomiliście mi, że powinienem dziękować youtube na kolanach za to, że moje nędzne teledyski ktoś tam wstawił, bo przecież youtube kręci lepsze filmy. I to dzięki nim stał się korporacją wartą 10 miliardów dolarów. Dziękuje, że ostrzegliście mnie przed powszechną inwigilacją. Dobrze,że o tym wiem. Przecież do tej pory nikt nie podsłuchiwał telefonów, nie czytał smsów, nie przeglądał i nie kontrolował poczty. To dla mnie ogromne zaskoczenie. Dzięki wielkie. Dzięki też za bezcenną informację, że niektóre przestępstwa nie są przestępstwami, a inne są. I że sprawdza określa kiedy przestępstwo nie powinno być karane. I wiem teraz, że poszkodowani w obydwu wypadkach mogą być różni – raz może być to sprawca, a raz ofiara. Byłem wychowany w mylnym poczuciu, że tylko ofiara ma prawo czuć pokrzywdzona, ale czasy się zmieniły. Dzięki za odkrycie, że artysta nie powinien brać tantiem, bo powinien żyć z występów. Szokujące, że o tym nie wiedziałem. Przecież autor tekstów, malarz, rzeźbiarz, twórca patentów i software’ów, kompozytor Penderecki i wszyscy inni powinien jeździć w trasy, a ja o tym nie pomyślałem! Co za upadek. A to, że artyści zarabiają za dużo i są milionerami – to już jest moja porażka. Uświadomiliście wreszcie, że jestem debilem, nie mam matury, nie mam pojęcia o świecie, nie mam pojęcia o czym mówię, skończyłem się jako muzyk, p… jak potłuczony, nikt mnie nie chce już słuchać, farba do głowy mi przeżarła mózg, p… głupoty. Jeśli jutro nie wezmę właściwych tabletek, to zaapelują do świata, żeby wszystko było za darmo. Dla internautów. I żeby mi ich nigdy palcem nie tknął, bo się wścieknę. Proszę mnie ocalić od komentarzy, bo nie udźwignę tej wiedzy.