Panie pośle Hofman, ks. Boniecki przez całe swoje życie, jako przyjaciel papieża, wielokrotnie dawał świadectwo wiary i miłości do kościoła.

ZADYMIENI PiS-em

Ksiądz Boniecki, autorytet dla wielu katolików dostał zakaz wypowiadania się w mediach publicznych. Za to, że na pytanie, czy krzyż powinien wisieć w Sejmie, czy powinien być zdęty odpowiedział, że obie odpowiedzi są poprawne. Dla jego przełożonych znaczyło to, że popiera wyznawców Palikota, którzy żądają usunięcia krzyża…

Poglądy hierarchów kościelnych ulegają, jak widać, wielkim przeobrażeniom. Przez lata komunizmu to właśnie kościół był miejscem, gdzie mogliśmy swobodnie się wypowiadać. Tacy księża, wierni synowie kościoła, jak ks. Jerzy Popiełuszko, ks. Henryk Jankowski, ks. Kazimierz Jancarz i wielu innych, głosząc otwarte kazania pozwolili nam z nadzieją przetrwać stan wojenny. W czasach komuny, jeśli jakiś dziennikarz, głosił poglądy inne od oficjalnych, był wyrzucany z redakcji i otrzymywał  zakaz publikowania. Tak też było z pisarzami. Wiele książek wychodziło w podziemiu. Mam nadzieje, że nigdy nie dojdzie już do sytuacji, że będą organizowane tajne spotkania, aby można było podyskutować i wymienić poglądy na temat wiary.

Jeśli władze kościelne i zakonne będą zakazywać swobodnych wypowiedzi, to takie sytuacje, jak z księdzem Natankiem i wieloma innymi, na stałe wejdą do krajobrazu polskiego kościoła. Coraz częściej słyszymy o konfliktach między parafianami a księżmi. Te konflikty narastają, bo w takich przypadkach gdzie dochodzi do sporu  z wiernymi, władze kościelne bardzo długo nie podejmują decyzji. Jako człowiek wierzący, wielokrotnie występowałem w obronie kościoła w trudnych czasach komunizmu. Dzisiaj uważam, że musimy wystąpić w obronie księdza Bonieckiego, który jest autorytetem dla ludzi wierzących. Broniąc ks. Bonieckiego bronimy nasz kościół przed hierarchami, którzy chcieliby uprawiać politykę popierając jedną z partii. Jak powiedział rzecznik PiS, Adam Hofman, ks. Boniecki nie dał świadectwa. Panie pośle, ks. Boniecki przez całe swoje życie, jako przyjaciel papieża, wielokrotnie dawał świadectwo wiary i miłości do kościoła. A swoją drogą co na to by powiedział Jan Paweł II gdyby żył?