Chciałbym podziękować Annie Fotydze, którą znam ponad 30 lat za odwagę, bo nie stchórzyła, tak jak prezes PiS Jarosław Kaczyński i zgodziła się na tą debatę.

Miałem okazję przysłuchiwać się debacie pomiędzy byłą minister spraw zagranicznych Anną Fotygą, a ministrem w kancelarii prezydenta RP, Sławomirem Nowakiem. Debata była jednostronna. Sławomir Nowak był perfekcyjnie do niej przygotowany, przytaczający konkretne liczby i działania na rzecz Pomorza. A mało tego nie było: inwestycje dotyczące Lotosu, obwodnicy południowej, tunelu na trasie Sucharskiego, nowej ulicy Słowackiego, nowego terminalu na lotnisku imienia Lecha Wałęsy, oddania autostrady między Gdańskiem a Toruniem. Natomiast pani Fotyga zaczęła od straszenia, że utracimy najważniejszą firmę dla Pomorza, czyli Lotos. Tak, jakby zapomniała, że skarb państwa ma ponad 20% udziałów w Orlenie, a mimo to zagwarantował sobie większościową kontrolę nad tą spółką. Dla nas, ludzi z Pomorza, związanych i popierających Platformę Obywatelską, działaniem nadrzędnym jest, aby siedziba Grupy Lotos pozostała w Gdańsku. Chcemy przecież, aby nasze Pomorze miało zagwarantowane wpływy z podatków, które będą zasilały budżet Gdańska, a firma mogła sponsorować wydarzenia sportowe, kulturalne i renowacje zabytków.

Pani Fotyga była jakoś mało rozmowna, kiedy poruszany był temat rafinerii w Możejkach na Litwie, którą państwo polskie kupiło za kilka miliardów, gdy rządził premier Jarosław Kaczyński. Od tego czasu minęło ponad 5 lat i z tej rafinerii nie otrzymaliśmy nawet 1 litra oleju napędowego. Ten problem próbuje rozwiązać rząd Donalda Tuska, ale na pewno nie uzyska ceny podobnej do tej, którą Państwo polskie za ten zakład przepłaciło.

W debacie poruszono też sprawy społeczne. Sławomir Nowak przedstawił konkretne liczby dotyczące zwiększenia kwot na pomoc rodzinie, w tym na żłobki i przedszkola. Te nakłady są dużo większe niż za rządów PiS, a przecież wiemy, że rząd Donalda Tuska działa w okresie, kiedy w Europie i świecie szaleje kryzys, gdzie w niektórych krajach obniżono świadczenia emerytalne i zamrożono płace. Rząd Tuska mimo kryzysu utrzymał podwyżki w strefie budżetowej oraz rewaloryzuje renty i emerytury.

Anna Fotyga w tej debacie nie potrafiła przedstawić żadnych merytorycznych propozycji. Jedynie konkretnie wypowiedziała się w sprawie katastrofy smoleńskiej – jeśli wygrają wybory to zwrócą się do instytucji zewnętrznych, takich jak NATO, aby wyjaśnić przyczyny katastrofy. Bo przecież premier Kaczyński i działacze PiS-u nie mają zaufania do instytucji państwa polskiego, mimo że prokuratora generalnego mianował śp. Lech Kaczyński.

Mimo to chciałbym podziękować Annie Fotydze, którą znam ponad 30 lat za odwagę, bo nie stchórzyła, tak jak prezes PiS Jarosław Kaczyński i zgodziła się na tą debatę.